VICTORIA BB!!!

XXX3647

Jak dobrze wiadomo dziś w Szczecinie gościliśmy niepokonanego lidera III ligi TARNOVIĘ Tarnowo Podgórne. Podchodziliśmy do tego spotkania z ogromnym respektem. Tym bardziej, że nasz ubiegłotygodniowy wypad do Gniezna nie należał do udanych. Przedmiotem szczególnych analiz była produktywność poszczególnych rotacji zespołu. Dzisiejsze spotkanie rozpoczęliśmy zachowawczo. TARNOVIA od początku pokazała, że będzie wymagającym rywalem. W pierwszej kwarcie wynik oscyluje w granicach remisu. Ostatecznie zwyciężamy w stosunku 22-20. Od drugiej kwarty systematycznie i konsekwentnie budujemy wyraźną przewagę, która w pewnym momencie dochodzi do 23 punktów. Nasi wysocy sieją prawdziwe spustoszenie. Obecność Leszka Kulczyńskiego w polu 3 sekund rywala stanowi o naszej sile. Cichym bohaterem spotkania jest Salim Hamdaoui. Mimo, że zawodnik nie jest starterem, z nim na pokładzie w indywidualnej statystyce +/- nasza drużyna zyskuje najwięcej, bo wspomniane 23 punkty przewagi. TARNOVIA zagrała dobry mecz, ale to my dyktowaliśmy warunki. Strefa łatwych zdobyczy należała do nas (34-14 z pomalowanego). W ważnych aspektach fizyczności wygrana w zbiórce w stosunku 43-31 i 7-1 w bloku. Od IV kwarty przewaga naszej drużyny nieco zmalała. Trener BB Stanisław Koś zdjął nogę z gazu i począł ogrywać w poważnych zawodach naszych juniorów starszych, co zaowocuje z pewnością w przyszłości. Ostatecznie wygrywamy to ważne spotkanie różnicą 13 punktów i pozostajemy w grze o mistrzostwo III ligi. Słowo na zakończenie o przykrym zdarzeniu, które dotknęło zawodnika TARNOVI – Macieja Piazdeckiego. Maciek szedł w samotnej kontrze z zamiarem dynamicznego finiszu z góry. Niestety ramiona nie utrzymały ciężaru rozpędzonego ciała. Upadek z wysokości obręczy zakończył się złamaniem dwóch rąk w przestrzeni przedstawowej. 23-letni Maciek został przewieziony do Zakładu Chirurgii Ręki w Szpitalu przy ul. Unii Lubelskiej. W godzinach wieczornych przeszedł 3,5-godzinną operację. Ufamy, że pomyślnie. Czeka go teraz rehabilitacja i niestety szereg życiowych uciążliwości. Solidaryzujemy się z Tobą Maćku!

 

BOMBARDIER – TARNOVIA 81-68 (22-20; 45-31; 66-45; 81-68)*

dokładna analiza statystyczna meczu w szerszym podsumowaniu 

 

Pozostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby wysłać komentarz.